Rose - radziorex

Temat: www.swiat-firan.pl - prosba o pomoc i rade

Na moj sklep w ciagu miesiac mialem ponad 15000 wejsc z google organic i adwords a niedokonalem nawet jednej sprzedarzy.

towar i ceny tego towaru sa ok bo sprzedaje sie po tych samych cenach bardzo dobrze na allegro wiec napewno nie tu lezy problem

czy ktos moze udzielic mi rady co z moim sklepem jest nie tak co moge zrobic - zmienic w tym sklepie zeby zaczac sprzedawac


jaka jest srednia skutecznosc sprzedazy sklepow internetowych w sosunku do ilosci wejsc na strone ?



Witam.

Przy skladaniu zamowienia wyswietla blad.

Notice: Undefined offset: 1 in /home/mszpak/public_html/swiat-firan.pl/core/orders-ff.php on line 79

Notice: Undefined offset: 1 in /home/mszpak/public_html/swiat-firan.pl/libraries/FlatFiles.php on line 331

Pozdrawiam


Źródło: forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=50687



Temat: www.swiat-firan.pl - prosba o pomoc i rade
Zgodzę się z przedmówcami. Trzeba zrobić coś z tymi błędami na stronie:


Notice: Undefined offset: 1 in /home/mszpak/public_html/swiat-firan.pl/core/orders-ff.php on line 79
Notice: Undefined offset: 1 in /home/mszpak/public_html/swiat-firan.pl/libraries/FlatFiles.php on line 331



Sam należę do klientów, którzy rezygnują z zakupów, jeśli w sklepie pojawiają się jakiekolwiek błędy.

Tak jak ktoś już napisał firany to nie jest najlepsza branża na sprzedaż w internecie, dlatego bardzo ważne jest rozbudowanie opisów, wstawienie jak największej ilości zdjęć.
Źródło: forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=50687


Temat: ChrMuX | exp 9999999 | 1.4H
INFO
Nazwa Servera: ChrMuX
Wersja:1.04H
Max il. Graczy Online: 200
Godziny działania: 24/7
Status:online
IP: launcher
Port: launcher

Stronka: http://chrmux.eu/index.php
Forum:
Rejestracja: http://chrmux.eu/index.php

KONFIGURACJA
Exp: 999999x
Drop: 90%
BB: on
HP Mobów: 100%
Reset: 400 lvl , na stronie, staty zostają
Eventy: Często
Zen Party Bug: Off
Potion Bug: Off
Shadow Bug: Off
Gildia: od 150lvl
MG: od 220lvl
DL: od 250lvl
Max level Itemka: +13+28
Kasowanie Postaci: do 300lvl
Serca etc: Działają

PUNKTY ZA LVL
DK:5/6
DW:5/6
Elf:5/6
MG:7
DL:7

JEWEL SUCCES RATE
Bless:100%
Soul:100%
Soul + luck:100%
Life:100%

CHAOS MACHINE
+10 = 100%
+11 = 100%
+12 = 100%
+13 = 100%

CENY JEWELI
standart

SPOTY
-Devias3
-LT1
-LT7
-A2
-A3 (hydra)
-Tarkan (wózki, wolf)
-Icarus (firanki)
-Arena (Full spotów)

SKLEPY
Bardzo dobre

EVENTY
BC:ON
DS:ON
CC:ON
CS:ON

ADMINISTRACJA
-Smoooker
-Admin
-Rocko
Źródło: muonline.org.pl/index.php?showtopic=14171


Temat: InfinityMu | Ver. 102k |
Start Servera przewidziany jest na środę (13.02.08 - dzisiaj) na godzinę 16.00


INFO
Nazwa Servera: InfinityMu
Wersja:1.02k
Max il. Graczy Online: 50 (niedługo sub)
Godziny działania: 24/7 (staramy się)
Status: Offline
IP: launcher
Port: launcher

Stronka: http://infinity.ocom.pl
Forum: http://infinity-forum.ocom.pl
Rejestracja: na stronie

KONFIGURACJA
Exp: 1000x
Drop: 70%
BB: Off
HP Mobów: 100%
Reset: 400 lvl , na stronie, staty zostają
Eventy: Często
Zen Party Bug: Off
Potion Bug: Off
Shadow Bug: Off
Gildia: od 150lvl
MG: od 220lvl
DL: od 250lvl
Max level Itemka: +13+28
Kasowanie Postaci: do 300lvl
Serca etc: Działają

PUNKTY ZA LVL
DK:5/6
DW:5/6
Elf:5/6
MG:7
DL:7

JEWEL SUCCES RATE
Bless:100%
Soul:100%
Soul + luck:100%
Life:100%

CHAOS MACHINE
+10 = 80%
+11 = 75%
+12 = 70%
+13 = 65%

CENY JEWELI
Jeweli nie ma w sklepach

SPOTY
-Devias3
-LT1
-LT7
-A2
-A3 (hydra)
-Tarkan (wózki, wolf)
-Icarus (firanki)
-Arena (Full spotów)

SKLEPY
Itemki do +7+0

EVENTY
BC:ON
DS:ON
CC:ON
CS:Narazie OFF

ADMINISTRACJA
-Mroczny
-NeoGM
-rOxGM
-Lopezz
Źródło: muonline.org.pl/index.php?showtopic=14164


Temat: | Infinitymu | Ver. 1,02k |
Offline nigdy nie widziano online


Start Servera przewidziany jest na środę (13.02.08 - dzisiaj) na godzinę 16.00


INFO
Nazwa Servera: InfinityMu
Wersja:1.02k
Max il. Graczy Online: 50 (niedługo sub)
Godziny działania: 24/7 (staramy się)

IP: launcher
Port: launcher

Stronka: http://infinity.ocom.pl
Forum: http://infinity-forum.ocom.pl
Rejestracja: na stronie

KONFIGURACJA
Exp: 1000x
Drop: 60%
BB: Off
HP Mobów: 100%
Reset: 400 lvl , na stronie, staty zostają
Eventy: Często
Zen Party Bug: Off
Potion Bug: Off
Shadow Bug: Off
Gildia: od 150lvl
MG: od 220lvl
DL: od 250lvl
Max level Itemka: +13+28
Kasowanie Postaci: do 300lvl
Serca etc: Działają

PUNKTY ZA LVL
DK:5/6
DW:5/6
Elf:5/6
MG:7
DL:7

JEWEL SUCCES RATE
Bless:100%
Soul:100%
Soul + luck:100%
Life:100%

CHAOS MACHINE
+10 = 80%
+11 = 75%
+12 = 70%
+13 = 65%

CENY JEWELI
Jeweli nie ma w sklepach

SPOTY
-Devias3
-LT1
-LT7
-A2
-A3 (hydra)
-Tarkan (wózki, wolf)
-Icarus (firanki)
-Arena (Full spotów)

SKLEPY
Itemki do +7+0

EVENTY
BC:ON
DS:ON
CC:ON
CS:Narazie OFF

ADMINISTRACJA
-Mroczny
-NeoGM
-rOxGM
-Lopezz
Źródło: muonline.org.pl/index.php?showtopic=14206


Temat: Dowcipy
O teściowej:
Teściowa kupiła zienciowi na urodziny dwa krawaty. 3 dni później zaprasza go z żoną do siebie na obiad. Fecet myśli:
''Hmmm... będzie chamsko, jeśli wezmę swój krawat. Ubiorę ten od teściowej''
Ubrał jeden, teściowa otwiera drzwi i pyta:
''A drugi się nie podobał?''

Idzie kondukt żałobny, a na czele facet z psem. Podchodzi do niego drugi facet (bez psa) i pyta:
''Czyj to pogrzeb?''
''Mojej teściowej'' - odpowiada facet
''A dlaczego idziesz na pogrzeb z psem?''
''Bo to oj ją zagryzł''
''Ej, to pożycz mi tego psa. Dam 400 zł.''
''To ustaw isę pan na koniec kolejki''

Teściowa chce sprawdzić, czy jest lubiana przez 3 zięciów. To dzwoni do pierwszego, by do niej przyjechał. Gdy przyjeżdza teściowa wskakuje do studni, ale trzyma się dobrze ukrytej liny. Zięć ja ratuje i pyta:
''co się stało, i dlaczego miałem przyjechać?''
''po nic''
I zięć ją zostawił. Na następny dzień się budzi, a tam maluch z napisem:
''Dla ukochanego zięcia przysyła teściowa''
Teściowa powtarza numer z drugim zięciem, ale po odpowiedzi teściowej zięć odprowadza ją i przez chwilę opiekuje. Na następny dzień budzi się, a tam mercedes z napisem:
''Dla ukochanego zięcia przysyła teściowa''
Teściowa powtarza numer z trzecim zięciem, ten zauważa linę, po czym ją odcina. Teściowa się utopiła. Na następny dzień budzi się, a tam Maybach z napisem:
''Dla ukochanego zięcia przysyła... teść''

Co to jest: 40 żabek i ropucha?
Teściowa wiesza firanki.

O blondynkach:

Blondyka idzie po sklepach, i nagle dzwoni jej komórka. Odbiera i mówi:
''Cześć, Zośka. Skąd wiedziałaś, że idę po sklepach?''

Co to jest: 70 puktów inteligencji na plaży?
70 blondynek.
A 74 punkty?
70 blondynek i pies

Jadą 2 blondynki samolotem, a tu nagle stewardessa z dwoma innymi pasażerami podchodzą do nich. Stewardessa mówi:
''Proszę panie! Siedzicie na złych miejscach. Wasze miejsce jest 2 rzędy dalej.''
Blondynki patrzę na siebie, na nich, i się śmieją. Stewardessa prosi inną stewardessę, ale efekt ten sam. Proszą drugiego pilota, on coś mówi na ucho blondynkom, one patrzą na niego, na siebie, i idą na swoje miejsca. Stewardessy pytają, jak on to zrobił, a pilot powiedział:
''powiedziałem im, że tylko tamte miejsca lecą na Hawaje''

CDKN...
Źródło: strongholdnet.gry-online.pl/viewtopic.php?t=180


Temat: Historyjka parodiująca TH
Byłam na koncercie Japan Fotel. Razem z nimi krzyczałam "KRZYYYYYCZ" w piosence "Shrei". Ciekawe, co to znaczy? Chyba kupię sobie słownik niemieckiego. Po koncercie poszłam po autograf. Najpierw od Billa [dziewczyna o męskim imieniu, śmieszne!], potem od Gustava i Georga. I nagle, spod firany jakichś nitek i sznurów [czyli dredy] wyłonił się ON! Spojrzał na mnie, a mi zrobiło się słabo, i zemdlałam w jego ramiona...

Obudziłam się, bo coś łaskotało mnie po policzkach. Otworzyłam oczy, i zobaczyłam nad sobą Toma, który się nade mną pochylał i próbował mnie ocucić. "Aaaaa! Zabierzcie te robale z mojej szyi!" - krzyknęłam. "Spokojnie, to tylko włosy Toma!" - odpowiedziała Bill. Nie wiedziałam, ze dziewczyny też mają mutację. Bill wyszła, a ja z Tomem zostaliśmy sami...

-Dobrze się czujesz? Nie chcesz pić, jeść, skakać, posłuchać moich piosenek?

-Nie dziękuję, już mi lepiej.

-Muszę ci coś wyznać. Zakochałem się w tobie od pierwszego wejrzenia. Masz w sobie to coś. Może to te śliczne różowe ciuszki, sztuczne rzęsy, tipsy albo mak pomiędzy zębami? Ach, nie wiem jak się nawet nazywasz, ale kocham ciebie!

Nie mogłam nic powiedzieć. Chyba byłam wzruszona. Jakaś kulka była w moim gardle, i nie mogłam wypowiedzieć ani słowa. Odchsząknełam, i okazało się, że to po prostu smarki z mojego nosa spływały mi do gardła [tak mnie wzruszyły słowa mojego Tażana, że się popłakałam!].

-Ja ciebie też kocham, mój Tażanie...

Nachylił się, aby mnie pocałować. Uderzył daszkiem czapki w moje czoło, raniąc jednego z moich pryszczy. Ale to nic. Mmmm, pomiędzy jego zębami wyczułam kawałek sałaty, byłam głodna, więc ją zjadłam. Było bosko, gdy nagle drzwi się otworzyły i wparowała Bill. Miała na sobie maseczkę z odchodów kolibra.

-Co ty, na wielkie gacie mojej matki, robisz z tą niewiastą? Wykorzystasz ją, i porzucisz jak inne?

-Nie kłam Bill, ja wcale tak nie robię!

-A wiec to tak – powiedziałam - wszystkie mdlejące dziewczęta tu sprowadzasz, a potem porzucasz? Ja jestem kolejna, zwykły przedmiot, tak? A myślałam, ze to prawdziwa miłość!

Wybiegłam z pokoju, ale daleko nie zaszłam, bo na korytarzu poślizgnęłam się na kawałku maseczki z odchodów kolibrów Bill. Podniosłam się, i odwróciłam głowę w bok. Tom biegł za mną, ale zaplątał się w te dziwne sznurki zwisające mu z głowy, i upadł. Już nic nie widziałam. Biegłam przed siebie, po chwili byłam przed budynkiem. Czułam się jak w koszmarze. Jak w tym pamiętnym koszmarze z 23 lipca, gdy to śniło mi się, że byłam gruba, pomałały mi się dwa paznokcie i mój MisiaceQ odszedł do krainy Pokemonów, wraz z Ashem i jakimś żółtym stworkiem.

Gdy byłam pod drzwiami mojej jednopiętrowej willi, chciałam wyjąć klucze z torebki. Ale nie miałam jej pod pachą! Została w pokoju Toma! Ojejciu...

I co ja teraz zrobię? Nie wejdę do dou, jeśli nie pojadę do tego zdrajcy Toma!

I nagle poczułam czyjąś rękę na ramieniu. "Zostawiłaś torebkę"-usłyszałam. Odwróciłam się:tak to był ON! Padłam mu w ramiona, ale zaraz się odsunęłam, bo miał przepoconą koszulkę. Musiał tutaj biec, bo normalnie by się nie spocił.

-Przepraszam, ze tak śmierdzę. Biegłem tutaj co sił w nogach, i ciągle się o włosy zaplątywałem. Teraz chyba wierzysz, ze ciebie kocham?

-Tak, teraz mam pewność. Chodź ze mną do domu, umyjesz się i dam ci ubranie mego brata.

Gdy wsadziłam go do wanny z wodą, zarządał 3 gumowych kaczuszek. Musiałam biec do pobliskiego sklepu, bo miałam tylko 2. Dałam mu również mój różowy czepek na głowę, by nie zmoczył sobie tych sznurków. Gdy chciał wyjść z wanny i się wytrzeć, wygonił mnie za drzwi. Nagle usłyszałam krzyki "Aaaaaa, ratuj!". Wpadłam do łazienki, i zobaczyłam jak Tom się topi. Odetkał kurek, i go zaczęło wciągać! Biedak, taki chudziutki jest. Wrzuciłam mu linę, i jakoś się uratował.

-Uratowałaś mi życie! Dziekuję!

I zatonęliśmy w namiętnym pocałunku. Tym razem poczułam pianę zmieszaną z łososiowym płynem do kąpieli.
Źródło: forum.pogadajmy.info/viewtopic.php?t=538