Rose - radziorex

Temat: Wiersze miesiąca - marzec 2003
róż

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
wykusze w grubym murze, w które łagodnie
zaglądasz z ogrodu, gdy piszę, i chmury
są zwykłymi chmurami na piękną pogodę.

Z dalekiej podróży, na jaką stać nas raz w życiu,
przesłałaś mi obraz stosu,
w który małżonków wrzuca się i miesza
z popiołem niesionym przez rzekę.

Umawialiśmy się ciągle w tych samych miejscach.
Na każdej fotografii most, kamienica, grząska ulica, ćma żebraka,
ostre słowa i papierosy
na pół spalone padały w cień na chodniku.

Chciwe myśli czepiały się słówek,
grzebały za narkotykiem;
niedopałki znikały w pożółkłym tle,
by na krótko zmartwychwstać. Przypominam sobie
jaki różowy był twój oddech
przy rozstaniu.

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
Wiatr przez otwarte okno wypełnia firanki,
opróżnia popielnicę.

______
BB


Źródło: topranking.pl/1509/wiersze,miesiaca,marzec,2003.php


Temat: róż
 "Blackbox"  napisał w wiadomości


róż

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
wykusze w grubym murze, w które łagodnie
zaglądasz z ogrodu, gdy piszę, i chmury
są zwykłymi chmurami na piękną pogodę.

Z dalekiej podróży, na jaką stać nas raz w życiu,
przesłałaś mi obraz stosu,
w który małżonków wrzuca się i miesza
z popiołem niesionym przez rzekę.

Umawialiśmy się ciągle w tych samych miejscach.
Na każdej fotografii most, kamienica, grząska ulica, ćma żebraka,
ostre słowa i papierosy
na pół spalone padały w cień na chodniku.

Chciwe myśli czepiały się słówek,
grzebały za narkotykiem;
niedopałki znikały w pożółkłym tle,
by na krótko zmartwychwstać. Przypominam sobie
jaki różowy był twój oddech
przy rozstaniu.

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
Wiatr przez otwarte okno wypełnia firanki,
opróżnia popielnicę.

______
BB


śliczne, wzruszające, zatyka, budzi dreszcz i wspomnienie. Nie wiem co
napisać, to bardzo piękny wiersz.
Dziękuję.


Źródło: topranking.pl/1514/roz.php


Temat: nietypowe okno - aranżacja
nietypowe okno - aranżacja
mam w salonie bardzo nietypoe okno - nie wiem jak je nazwać nieco przypomina
wnękę, wykusz, niestety nie mam jeszcze zdjęcia - parapet jest gleboki na ok.
110 cm, szerokość okna 3 m - czy macie moze jakies pomysly aranżacji tego
typu okien, dodam, że nie mogę powiesić firany prostej bo nieszczęsny
parapet "wystaje" przed karnisz...pomóżcie proszę - pokój jest jasno
zielony, meble w kolorze czereśni

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,7,36241554,36241554,nietypowe_okno_aranzacja.html


Temat: okno z wykuszem - jak udekorowac??
Mam też okno z wykuszem, też tylko do wysokości "parapetowej". Nie mam niestety
aparatu cyfrowego więc jedynie mogę opisać: nie wiem w jakim stylu masz
urządzone mieszkanie, ale u mnie najlepiej wyszło powieszenie dwóch firan,
średnio zmarszczonych (1:2) podpiętych po bokach okna. W powstałej po środku
luce postawiłam spore kwiaty - na razie jest bez zasłon (z braku pomysłu i
finansów), firanki są bez wzorów, białe. wiem że mało to oryginalne,
ale...POzdrawiam....
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,7,39319113,39319113,okno_z_wykuszem_jak_udekorowac_.html


Temat: Firanki na ramie ..
Firanki na ramie ..
Nie lubie firanek-nie lubie,ale musze je miec aby oslonic sie troche od
sasiadow.
W moim domu sa polokragle wykusze a w nich po 4 waskie okna obok siebie.
Nie chce jednego wspolnego karnisza dla wszystkich.Myslalam-moze na ramie
rozpiac lekka firanke,cos co by mnie odizolowalo od otoczenia
zewnetrznego..cos co byloby bardzo proste w formie,ale skuteczne..
Na noc mam rolety.
Co by to moglo byc i na czym "to" by sie moglo trzymac?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15858,39838823,39838823,Firanki_na_ramie_.html


Temat: róż

Blackbox :


róż

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
wykusze w grubym murze, w które łagodnie
zaglądasz z ogrodu, gdy piszę, i chmury
są zwykłymi chmurami na piękną pogodę.

Z dalekiej podróży, na jaką stać nas raz w życiu,
przesłałaś mi obraz stosu,
w który małżonków wrzuca się i miesza
z popiołem niesionym przez rzekę.

Umawialiśmy się ciągle w tych samych miejscach.
Na każdej fotografii most, kamienica, grząska ulica, ćma żebraka,
ostre słowa i papierosy
na pół spalone padały w cień na chodniku.

Chciwe myśli czepiały się słówek,
grzebały za narkotykiem;
niedopałki znikały w pożółkłym tle,
by na krótko zmartwychwstać. Przypominam sobie
jaki różowy był twój oddech
przy rozstaniu.

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
Wiatr przez otwarte okno wypełnia firanki,
opróżnia popielnicę.

______
BB


 Dzięki serdeczne za zainteresowanie "różem".

Jest to wiersz z "kluczem", chociaż nie schowałem go wcale pod wycieraczką
lecz położyłem go na samym wierzchu. Możliwe jednak, że nie wszyscy go
dostrzegli. Do tego potrzebne jest zaufanie do autora, wiara, że nie użył w
tekście słów przypadkowo.
Właściwie ten wiersz jest wierszem zaangażowanym, antypapierosowym. :(
Ponieważ kolor różowy w wierszu wymienia się na niebieski, to logika
wewnętrzna przydaje różowi wszelkich znaczeń słowa "niebieski". Dla
wnikliwych czytelników te uwagi są oczywiście zbędne.
Mi się też ten wiersz podoba:)
Pozdrawiam,
BB

nic dodać nic ująć. podoba się, BARDZO!.
:-)))
Halina


Źródło: topranking.pl/1514/roz.php